Hodowanie Kotów
być może przyjemność, ale nigdy prosta sprawa
Picture

English Chinese German Danish Spanish French Italian Dutch Norwegian Polish Portuguese Russian Swedish Taiwanese Czech

[Tłumaczenie Anna Tomoń, Ashabelle*Pl cattery]

Analiza rodowodu

Analiza rodowodu jest często niedocenianą czynnością. Wielu początkujących hodowców nie zdaje sobie sprawy jak dużą wagę należy przywiązywać do starannej analizy rodowodów i dopiero z czasem uczą się wykorzystywać je jako żródło cennych informacji.

Zdarza się, że kot zakupiony do hodowli nie spełnia naszych oczekiwań. W miarę upływu czasu zdobywamy coraz więcej informacji na temat jego przodków i nie jesteśmy zadowoleni z tego, czego dowiadujemy się o naszym podopiecznym. Na przykład, jeśli jego przodkowie byli mocno wyeksploatowani w hodowli, trudno jest nam znależć dla niego odpowiedniego partnera. Może się również zdarzyć, że dowiemy się, że jeden z przodków naszego kota przekazywał swojemu potomstwu jakiś wadliwy gen, odpowiedzialny na przykład za wadę genetyczną, lub za cechę niezgodną z wzorcem rasy.

Wielu ludzi nie wie na co należy zwracać uwagę mając przed oczami rodowód. Fakt, że kot jest rodowodowy nie oznacza wcale, że jest on kotem czystej krwi. Dla niektórych ras crossbreeding (krzyżówki poza obrębem jednej rasy) jest dozwolony. Te z kolei, które są w trakcie tworzenia i nie posiadają jeszcze tablicy genealogicznej, a także koty nie posiadające rodowodu, ale które są zgodne z wzorcem rasy, mogą być używane do hodowli. W obu tych przypadkach takie krzyżówki mają na celu zwiększenie puli genowej danej rasy. W stosunku do tych kotów istnieją jednak bardzo ścisłe zasady, które określają, które koty mogą być reproduktorami, a które są wykluczane z hodowli.

Skutki niepożądanych krzyżówek między rasami, do jakich doszło w przeszłości, ciągle jeszcze są obecne- na przykład umaszczenie colourpoint w Maine Coonów, co jest niezgodne z wzorcem tej rasy.

Jak możecie uzyskać pewność, że rodowód waszego kota jest w porządku? Niektóre stowarzyszenia europejskie piszą kod EMS. Dla kotów Norweskich Leśnych jest to kod "NFO", dla Świętych Kotów Birmańskich "SBI", a dla Maine Connów MCO. Jeśli obok tego kodu widnieje oznaczenie "XSH", lub "XLH" oznacza to, że dany kot nie jest kotem czystej rasy (XSH oznacza krótkowłosego kota domowego, XLH długowłosego kota domowego). Możecie również znależć oznaczenie "exp.1e generation" (exp. jest skrótem od słowa "experimental"- eksperymentalny). To również nie jest kot czystej rasy.

Nawet jeśli nie jesteście w stanie rozszyfrować wszystkich symboli i kodów zapisanych na rodowodzie, myśląc logicznie możecie zorientować się czy wszystko jest w porządku. Jeśli ten sam zestaw skrótów odnosi się do wszystkich kotów za wyjątkiem jednego, lub dwóch, poproście o wyjaśnienia. Zgłoście się do innych hodowców, albo do stowarzyszenia, które wydało wam rodowód. Powinni rozszyfrować skróty i wyjaśnić dlaczego koty są inaczej opisane. Trzeba zatem pamiętać, że rodowód nie jest nigdy gwarantem jakości kota i uczciwości hodowcy. Zachowajcie zatem krytyczną postawę i starajcie się dowiedzieć się jak najwięcej o przodkach waszego podopiecznego, również tych najdalszych. Rodowód nie daje żadnej gwarancji!

Są jeszcze inne sprawy, które jesteście w stanie wywnioskować na podstawie rodowodu, na przykład współczynnik pokrewieństwa. Aby go dobrze obliczyć konieczna jest wiedza na temat najdalszych przodków (ponad 4-5 pokoleń wstecz). Jeśli natraficie na to samo imię więcej niż jeden raz wiecie od razu, że istnieje pewien stopień pokrewieństwa. Można go obliczyć przy użyciu takich programów, jak ten zamieszczony na stronie PawPeds.

Dalej...